Kraftowy gin z... odchodów słoni. Kupując wyjątkowy trunek, można wspomóc ich ochronę
22 stycznia 2021, 13:52Gin Indlovu to trunek wyjątkowy. Nie tylko dlatego, że 15% dochodów jest przeznaczana na ochronę słoni, ale również dlatego, że słonie odgrywają niepoślednią rolę w jego powstaniu.
Wyścig zbrojeń między wąglikiem a ludźmi częściowo uodpornił Europejczyków na zachorowanie
7 grudnia 2021, 19:07Bakteria wąglika atakuje ludzkość od niepamiętnych czasów. Badania przeprowadzone w Cornell College of Veterinary Medicine wykazały, że w toku ewolucji ludzie wielokrotnie nabywali większej odporności na wąglika. Doszło do tego wówczas, gdy w ich diecie w większym stopniu pojawiło się mięso przeżuwaczy czy po upowszechniania się rolnictwa. Dzięki temu Homo sapiens, przede wszystkim Europejczycy i ich potomkowie, posiada mniej receptorów umożliwiających zakażenie wąglikiem.
Ekolodzy mają powód do radości. Jedna z ostatnich dzikich rzek uznana parkiem narodowym.
21 marca 2023, 12:40Albańscy ekolodzy odnieśli znaczące zwycięstwo. Jedna z największych swobodnie płynących rzek Europy, Wjosa, została uznana za park narodowy. Ochroną objęto 127 km2 rzeki, jej okolic i dopływów. Udało się więc ocalić wyjątkowe miejsce. Jeszcze 4 lata temu rząd Albanii planował wybudowanie na Wjosie 8 zapór, które miałyby wytwarzać energię. Zapory zmieniają naturalny przepływ rzek, prowadza do zmian temperatury wody, gromadzenia się osadów, zmian chemicznych i zakwitów toksycznych glonów
Psy z WD4C wytropiły nieznaną populację krytycznie zagrożonych nosorożców sumatrzańskich?
5 września 2025, 08:21Psy tropiące Quinn i Yagi, z organizacji Working Dogs for Conservation (Pracujące psy na rzecz ochrony środowiska, WD4C), prawdopodobnie odkryły nieuchwytną dotychczas populację krytycznie zagrożonych nosorożców. Organizacja tresuje psy do poszukiwania rzadkich i zagrożonych gatunków roślin oraz zwierząt, rozpoznawania gatunków inwacyjnych oraz walki z kłusownictwem i przemytem zwierząt. Teraz Quinn i Yagi znalazły w indonezyjskim Parku Narodowym Way Kamba odchody, które prawdopodobnie należą do nieznanej populacji nosorożców sumatrzańskich, jednego z najbardziej zagrożonych gatunków na świecie.
Zestresowane warzywa i owoce są zdrowsze
8 lutego 2007, 12:56Można w to wierzyć lub nie, ale owoce i warzywa rosnące w niesprzyjających warunkach pogodowych czy atakowane przez szkodniki, czyli przeżywające większy stres, są dla ludzi zdrowsze. Wydzielają bowiem więcej przeciwutleniaczy (flawonoidów). Do takich wniosków doszli naukowcy z amerykańskiego Departamentu Rolnictwa.
Wymieranie wiązane
12 stycznia 2008, 21:54Badacze przyrody twierdzą, że znaleźli kolejny dowód kruchości ekosystemu istniejącego na naszej planecie. Naukowcy postanowili sprawdzić, co by się stało z afrykańskimi akacjami, gdyby ze środowiska zniknęły żyrafy i inne duże zwierzęta żywiące się liśćmi tego drzewa. Wyniki okazały się raczej niepomyślne – zarówno dla drzew, jak i kilku gatunków zwierząt zamieszkujących te rośliny.
Palą w obronie własnej
12 sierpnia 2008, 13:23Papryczki chili zawdzięczają swoją pikantność atakującym je mikroorganizmom. Owady robią w ich skórce dziurki, otwierając drogę infekcjom grzybiczym. Grzyby z rodzaju Fusarium niszczą nasiona, zanim ptaki mają okazję rozrzucić je po okolicy. Rośliny nie mogą się przez to rozmnażać, a kto się nie rozmnaża, ten ginie. Palący smak stał się więc mechanizmem obronnym, mającym odstraszyć namolnych intruzów (Proceedings of the National Academy of Sciences).
Andy starsze niż myślano
18 maja 2009, 17:02Andy zaczęły powstawać około 25 milionów lat temu, a nie, jak dotąd sądzono, przed 10 milionami lat. Do takich wniosków doszli naukowcy ze Smithsonian Tropical Research Institute (STRI) w Panamie, uniwersytetu w Poczdamie oraz kolumbijskiej firmy Ecopetrol.
Nie niszczy, lecz zapyla
12 stycznia 2010, 15:36Na wyspie Réunion na Oceanie Indyjskim odkryto świerszcza, który zapyla storczyki. Udało się to dzięki reagującej na ruch kamerze nocnej.
Zebranie na pustyni
30 sierpnia 2010, 10:09W październiku zeszłego roku rząd Malediwów zorganizował podwodne posiedzenie, zaś w grudniu Nepalczycy obradowali na Mount Everest. Ze względu na położenie geograficzne 12 ministrów gabinetu mongolskiego wybrało z goła odmienny wariant – zebranie na pustyni Gobi. Wszystkich łączył jednak cel, a mianowicie zwracanie uwagi świata na zmianę klimatu.

